Mimo ciszy na stronie, moja działalność tłumaczeniowa prężnie się rozwija. Sezon konferencyjny, którego szczyt przypada na maj/czerwiec i wrzesień/październik, zaczyna się rozkręcać. Kalendarz powoli się zapełnia, ale zawsze w momentach refleksji tłumacze zastanawiają się, ile jeszcze takich sezonów przepracujemy nim zastąpi nas technologia? Gazety donoszą o kolejnych przykładach zastosowania algorytmów w tłumaczeniu, niemniej ja należę […]
Czytaj więcej